Któregoś dnia, wracając wieczorem „z miasta” (dawno temu, w zeszłym roku jeszcze), natknęliśmy się na przyczajone w ciemnej uliczce feministki.

Manifestacja feministek

Manifestacja feministek

Po wielu spektakularnych porażkach Joker powrócił ze swoimi słynnymi, przerażającymi paradami dmuchanych potworów. Tym razem zaatakował już nie w Gotham ale na starym lądzie, w Londynie. Panika i groza ogarnęła mieszkańców. Służby porządkowe, policja, wojsko a nawet gwardia Jej Królewskiej Mości zostały postawione w stan gotowości. To jednak nie wystarczyło, trzeba było zwrócić się o pomoc do najgroźniejszego pogromcy Jokerowych żartów – Batmana.

Londyn wzywa Batmana

Londyn wzywa Batmana

Komu się podobają takie buty?

(Ze specjalną dedykacją dla Garfa :)

Nocne zdjęcia wybrzeża Tamizy.

Tamiza - Most London Bridge

Tamiza - Most London Bridge


Tamiza nocą - City

Tamiza nocą - City


Port nad Tamizą

Port nad Tamizą

Zachodzące słońce nad halą O2

Zachodzące słońce nad halą O2


Canary Wharf i O2 Arena

Canary Wharf i O2 Arena


Tymczasowa ściana zasłaniająca plac budowy

Tymczasowa ściana zasłaniająca plac budowy


Cytat z Shakespeare w posadzce

Cytat z Shakespeare w posadzce


Monument

Monument


O2 Arena

O2 Arena

+ kilka nowych zdjęć w działach Autorzy i Underground.

En vie…en ville.
Da Motus! (da!=dać/give! / motus=ruch/movement)
Czterech fluorescencyjnych dżentelmenów/dam brykających po mieście w szalonym/statycznym, nowoczesnym balecie o zagubieniu, braku zrozumienia, chęci poznania otaczającego, obcego, betonowego świata.

Da Motus! Da Motus! Da Motus!
Da Motus! Da Motus! Da Motus!
Da Motus! Da Motus! Da Motus!
Da Motus! Da Motus! Da Motus!